Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błonnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błonnik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Łubin - wegański hit!


Jak wiadomo przypadki sprzyjają odkryciom, taki Krzysztof Kolumb podróżnik czy Alexander Fleming - odkrywca penicyliny albo Wilhelm Roentgen, ten od promieni. Mnie najbliżej do tego bandziora Kolumba, choć najchętniej zdystansowałabym się od niego, bo przecież nie tyle pragnął odkrywać nowe lądy, ile chciał się nachapać złota przed wszystkimi innymi. Inna sprawa, że ma swoje zasługi, bo jak już wymordował ze swoimi kompanami lokalną ludność, a pozostałych przy życiu pozarażali chorobami wenerycznymi, to w drogę powrotną do Europy zabrali ze sobą rozmaite warzywa, które teraz traktujemy jak swoje. To dynia, kukurydza, fasola, papryka czy pomidory. Dzięki Krzysztof!

czwartek, 16 listopada 2017

Z miłości do oczu! Zupa kukurydziana z porem na mleczku kokosowym.


Złota polska jesień, a raczej jej karykatura upłynęła nam na letnisku na walce z hipotermią. Myszy zmagały się z podobnym problemem. Nasza kohabitacja trwała już od kilku tygodni, ale w ostatnich dniach stworzonka zaczęły wyraźnie demonstrować swoje wyłączne prawo do lokalu defekując na lodówce i kuchennym blacie.

piątek, 16 października 2015

Cała Polska suszy śliwki!


Po co suszyć śliwki skoro można za 4 złote kupić paczkę gotowych, a po dołożeniu 5 złotych mieć je w wersji eko czyli bez dwutlenku siarki? W podobnej cenie można szpanować suszonymi śliwkami, które chełpią się Chronionym Oznaczeniem Geograficznym (ChOG) i są to małopolska suska sechlońska i śliwka szydłowska. Te dwie ostatnie oprócz tego, że są suszone, zostały także uwędzone. No więc po co zawracać sobie głowę suszeniem w domu? 

wtorek, 26 maja 2015

Makaron z pędami sosny!


W Nowej Polsce, śpiewam z Monty Pythonem! „Always look on the bright side od life”! Pamiętacie tę scenę z Żywotu Briana? Jeśli nie, to proszę, jest TU! A po jasnej stronie jest zawsze coś pysznego do zjedzenia!