Wygląda na to, że zostaliśmy adoptowani przez wietnamską rodzinę! Spędziliśmy z nimi najważniejsze w tym kraju święto o nazwie Tet czyli inaugurację Księżycowego Nowego Roku, jeździmy na ich rowerach, a z seniorem rodu, i z jego inicjatywy piliśmy wódkę o mało wietnamskiej nazwie Putinka. Ciepłą. Wyższym stopniem zespolenia mogą być chyba tylko więzy krwi. Ale po kolei!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sajgonki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sajgonki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 lutego 2017
piątek, 3 kwietnia 2015
Tradycyjne wielkanocne spring rolls!
Znowu nadchodzą dni triumfu suto zastawionego stołu nad brakującymi pięcioma centymetrami do zapięcia ulubionych letnich spodni. Co gorsza, Wielkanoc ma silne właściwości znieczulająco-odurzające! Pastelowe świąteczne kolory podkreślają lekkość bytu, która ostatecznie okazuje się jednak nieznośną! Jedyna dobra wiadomość, że odwołano ostatnio szkodliwość jajek, więc można skorzystać z okazji i zbombardować się nimi na wiele sposobów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)