Pokazywanie postów oznaczonych etykietą curry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą curry. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 października 2018

Lewackie zielone curry


Zielone curry jest jednym z dań, które jadamy regularnie i ze smakiem, od czasu kiedy na kursie gotowania w Chiang Mai robiliśmy własnoręcznie pastę curry, motywowani głośnymi okrzykami tajskiej nauczycielki: szop, szop, szop, co oznaczało, po przetłumaczeniu na angielski chop, chop, chop. Na tym bowiem polega sekret curry – doprowadzenie składników za pomocą ostrego tasaka, a następnie moździerza, by stały się gładką pastą.

środa, 6 kwietnia 2016

Między ananasem, a tamaryndowcem czyli na egzotyczną słodko - kwaśną nutę!

Tamaryndowiec. Złapany na gorącym uczynku w Dominikanie.

Jeśli chcesz zabłysnąć w kuchni i się nie narobić, to jest to danie właśnie dla Ciebie! Ale zanim dojdziemy do przepisu, raport o nadejściu wiosny!

Uwaga SUPERFOOD!

Użytkownicy Facebooka lubiący tamtejszą stronę Silkdressdiet wiedzą, że od pierwszych dni wiosny żyję czosnkiem niedźwiedzim! Te śliczne i zdrowe liście stały się moją miłością kilka lat temu, gdy znalazłam je przypadkiem na zaprzyjaźnionej działce. Moim marzeniem jest, żeby przekonać do nich ponad podziałami wszystkich Polaków! ;o) 


czwartek, 12 listopada 2015

Curry z dyni i nerkowców! Baaardzo pomarańczowe!


Wyobraźcie sobie, że rok składa się tylko z listopadów! Horror, co?! Ale mojemu kotu Ryjkowi to nie przeszkadza! Zachowuje dobry humor. Wykorzystuje każdą chwilę nieuwagi, żeby dać dyla do kociej stołówki, w której spędza upojne chwile ze skrawkami słoniny i kiełbas, starym makaronem, skórami z wędzonej ryby i kawałkami pleśniejącej mielonki! To taka kuchnia prawie jak tradycyjna rzymska - z resztek, podrobów, ze słynym coda alla vaccinara czyli wołowymi ogonami i innymi zakończeniami zwierząt. Tania i pożywna!