Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 października 2017

Tort gryczany z grzybami i orzechami.




Gryka z przydomowych ogródków zebrana? Wymłócona? Kosze grzybów z lasu przytargane? Orzechy się suszą? To znaczy, że jest prawie wszystko, żeby zrobić ten nadzwyczajny gryczany tort! Najpierw jednak słówko o gryce! Trochę żartowałam z tą gryką w przydomowych ogródkach, a trochę nie!

wtorek, 9 maja 2017

Jarmuż z grzybami shiitake z sosem sezamowym czyli wszyscy będziemy weganami!


Przez tydzień byłam weganką! Była to moja odpowiedź na akcję zorganizowaną przez Stowarzyszenie Empatia, które walczy z niehumanitarnym traktowaniem zwierząt. Jak z pewnością wiecie, wystartowałam z pozycji wegetariańskiej, więc nie musiałam dusić apetytu na mięsa, ale i tak dieta okazała się wyzwaniem, nie jakimś znowu wielkim, ale musiałam zachowywać czujność. Mimo tego zamówiłam w Nero z rozpędu Espresso Macchiato, a innym razem zjadłam ciastko, w którym było mleko w proszku, co przeczytałam po fakcie. Powiecie wielkie rzeczy - parę kropli mleka. No cóż, tu chodzi o zasady, a nie o ilości!

niedziela, 31 sierpnia 2014

Bornholm. 4 powody!



Dzisiaj miało być o śliwkach, ale zewsząd zaatakowały grzyby! Jestem typem zbieracza, do czego już się przyznawałam na tych łamach i zawsze czuję dreszcz rozkoszy na widok kapelusika przyczajonego w trawie. Ostatni raz, który dostarczył mi silnych emocji, miał miejsce na Bornholmie. A było to tak!